Panie Arturze, ciekaw jestem, czy wypaliła panu akcja z ksiązkami, które zostawił pan na Placu 5 Rogów? Brali ludzie książki? Wpłacali pieniądze? Byłoby mi miło, gdyby podzielił się pan tutaj efektem tej akcji i ewentualnie gdyby pan napisał, czy taka akcja będzie powtarzana?