Kultowe kino Luna pozostaje nieczynne od 21 czerwca, kiedy to miały rozpocząć się wakacyjne prace remontowe. Pomimo zakończenia sezonu wakacyjnego, kino nie wznowiło działalności, a obecnie nie ma operatora, który mógłby kontynuować jego prowadzenie. Sprawę skomentowała Aldona Machnowska-Góra, zastępca prezydenta Warszawy.
Zgodnie z informacją opublikowaną 15 czerwca na profilach społecznościowych kina, przerwa miała być wyłącznie związana z remontem: „Drodzy Kinomaniacy, Chcemy Was poinformować, że w wakacje planujemy remont kina i jego odświeżenie. Od 21.06 (piątek) Luna będzie zamknięta, ale dołożymy starań, żeby jak najszybciej zakończyć prace, a o postępach będziemy Was na bieżąco informować. Z niecierpliwością czekamy na Wasz powrót i kolejne wspólne seanse! Do zobaczenia wkrótce!”
Minęły jednak ponad trzy miesiące, a kino wciąż jest zamknięte. Według informacji podanych przez „Gazetę Wyborczą”, sytuacja jest bardziej złożona. Właścicielem obiektu jest Mazowiecki Instytut Kultury (MIK), który przez ostatnie 10 lat wynajmował kino spółce Projekt Kino. W kwietniu br. ogłoszono nowy konkurs na prowadzenie kina przez kolejne pięć lat. Oferenci szukali dodatkowych źródeł dochodu, takich jak organizacja spektakli teatralnych czy wynajem przestrzeni na konferencje. Te propozycje zostały jednak odrzucone przez MIK. W związku z tym, nie pojawili się nowi najemcy, a jedynym oferentem była dotychczasowa spółka Projekt Kino, która ponownie została wybrana na operatora.
Planowany remont miał się rozpocząć 21 czerwca, ale 28 czerwca Projekt Kino niespodziewanie odmówił podpisania umowy z MIK, nie podając przyczyn. W lipcu ogłoszono kolejny konkurs, lecz nie zgłosił się żaden oferent. Konkurs ma być powtórzony. W odpowiedzi na artykuł „Gazety Wyborczej” i publiczną dyskusję, Aldona Machnowska-Góra opublikowała w swoich mediach społecznościowych oświadczenie: „Co z kinem Luna? Obecnie trwają rozmowy między Urzędem Marszałkowskim a m.st. Warszawa dotyczące dalszego funkcjonowania kina Luna. Celem tych rozmów jest znalezienie najlepszego możliwego rozwiązania, tak by kino Luna mogło jak najdłużej i jak najlepiej służyć miłośnikom kin studyjnych i mieszkańcom. Nie wyobrażam sobie, aby zniknęło z mapy Warszawy lub zamieniło się w sklep albo prowadziło inną działalność niż kulturalna. Będziemy informować o dalszych krokach”.
